Tomasz Adamek pokonał w Katowicach O'Neila Bella i będzie walczył o mistrzostwo świata wagi juniorciężkiej federacji IBF ze Stevem Cunninghamem. Po siódmej rundzie Bell poddał walkę!!!
- Nie jestem w stanie go trafić, nic nie zrobię, nie chcę dalej walczyć - powiedział Bell po siódmej rundzie do swojego trenera i poddał walkę. Adamek nie chciał bijatyki z silnym jak tur rywalem o miażdżącym ciosie i swoją taktykę zrealizował perfekcyjnie. Zapowiadał, że będzie walczył technicznie i takim stylem wytrącił przeciwnikowi wszystkie atuty. Tańczył wokół Bella, odskakiwał, hipnotyzował, a błyskawiczne kombinacje lewych i prawych prostych uniemożliwiały rywalowi skorzystanie z najgroźniejszej broni - atomowego ciosu prawej ręki.
Polak okazał się lepiej przygotowany. Bell gasł z każdą kolejną rundą, Adamek natomiast z każdą się rozkręcał. Kiedy w szóstym starciu Polak przyspieszył, zaczął tańczyć wokół rywala i wyprowadzać błyskawiczne kombinacje lewych i prawych prostych Bell zaczął mieć problemy nie tyle nawet z trafieniem, co w ogóle z wyprowadzeniem ciosu. W siódmej wyraźnie rozluźniony Polak wyglądał jeszcze lepiej, podczas gdy zniechęcony rywal wyczekiwał tylko gongu, by przekazać trenerowi decyzję o rezygnacji.
Już w pierwszej rundzie Bell był liczony po mocnym ciosie Adamka. Zamroczony opierał się o liny, ale wrócił do walki. Tuż przed końcem rundy jeszcze raz zachwiał się po kolejnym ciosie i w ostatnich sekundach musiał ratować się klinczując. W kolejnym starciu Bell ruszył do ataku i Adamek przyjął kilka groźnych ciosów. Szybko jednak powrócił do taktyki z pierwszej rundy i kontrolował przebieg walki.
Chwilowe kłopoty Adamek miał zaczęły się w piątej rundzie, kiedy kilka potężnych uderzeń Bella sięgnęło celu, jednak końcówka należała do Polaka - kilka szybkich kombinacji lewych i prawych zakończyło się trafieniami.
32-letni Adamek, były mistrz świata wagi półciężkiej, stoczył w zawodowej karierze 34 pojedynki, z których 33 wygrał, a jeden przegrał (z Chadem Dawsonem z USA).
Dwa lata starszy Bell legitymuje się rekordem 26-2-1. Prawie rok temu stracił pasy WBA i WBC w junior ciężkiej na rzecz Francuza Jeana-Marca Mormecka.