Mistrz IBF w wadze Cruiserweight Steve ?USS? Cunningham mimo, iż data kolejnego pojedynku nie jest jeszcze znana nie marnuje czasu i ostro trenuje. W przygotowaniach do kolejnego pojedynku pomaga mu były mistrz IBF w wadze Heavyweight Chris Byrd(40-4-1), który ma zamiar pokazać się w wadze Light-Heavyweight. Byrd już 16 Maja ma zmierzyć się z Shaunem George(16-2) w Las Vegas.
Cunningham(21-1) jedyną porażkę na koncie zanotował w pojedynku z Krzysztofem Włodarczykiem, a treningi z Byrdem mają przygotować go do kolejnej walki tym razem z Tomaszem Adamkiem.
?Dla mnie to super sprawa, że mogę trenować z byłym mistrzem w wadze ciężkiej. Mamy podobny styl życia i obaj wierzymy w Boga. Obaj jesteśmy bardzo rodzinni i dlatego sądzę, że właśnie budujemy wielką przyjaźń. Myślę, że obaj możemy osiągnąć sukces i być najlepsi.?- powiedział Cunningham.
Obaj zawodnicy darzą się wielkim szacunkiem, ponieważ i Byrd bardzo pochlebnie wyrażał się o Cunninghamie.
?Za każdym razem kiedy mamy okazję razem trenować, mogę się od niego wiele nauczyć. Teraz, gdy będę walczył w wadze light-Heavyweight to ważne jest dla mnie, że razem trenujemy, bo on posiada wielką siłę i prezentuje dużą szybkość. To dla mnie znakomity sparingpartner, bo toczymy bardzo wyrównane pojedynki. On jest najlepszym zawodnikiem w wadze cruiserweight.?- powiedział Byrd.
Źródło: www.boks.ocom.pl