Śmierdząca sprawa! Najdziwniejsza dyskwalifikacja w MMA! LOL
Moim skromnym zdaniem Fred Mitchell zawodnik mma, dysponuje najbardziej jak by to nazwać... druzgoczącym uderzeniem w sportach walki! Dlaczego? Już spieszę z wyjaśnieniami 1 marca podczas swojej walki Mitchell uderzył swojego przecinika tak mocno ze jego ochraniacz na zęby wystrzelił w widownie... Słabo? No w sumie, ale tego co się stało w zeszła niedziele NIC nie przebije. Mitchell podczas walki z Coreyem Wetheym sprzedał tak potężne kolano w korpus że temu pościły zwieracze!!! i mówiąc wprost momentalnie zesrał się w gacie na ringu! :D Poniżej więcej info!
Po "przeczyszczającym" kolanie walka była kontynuowana! Dopiero kiedy Wethey zdobył mała przewagę i podczas próby założenie trójkąta nogami (głowa Mithella znajdowała się miedzy udami Weytha). Fred Mithell nie wytrzymał smrodu wyjął z ust ochraniacz i zaczoł powtarzać do sędziego ringowego: "On się zesrał!". Po skończonej rundzie Corey Wethey uświadomił swój narożnik co zrobił i szybko sie ewakuował nie czekając na jakąkolwiek decyzje sędziów. Fred Mithell wzioł mikrofon ipowiedział do publiczności, tutaj cytat (ale po angielsku dla zachowania sensu): "You can say I beat the crap out of him."
Incydent miał miejsce podczas gali POWER HOUSE FC-15 i poskutkował dyskwalifikacją Coreya oraz 10 minutową przerwą techniczną na czyszczenie ringu!
Promotor Dana Pitcher pozwiedzał że ta walka może przejść do historii MMA!!