Fedor Emelianenko & Tim Sylvia będą walczyć o (jakiś tam) tytuł WAMMA
Parę dni temu gdzie nie gdzie ćwierkano że 19 lipcaFedor Emelianenko zmierzy się z Timem Silva o jakiś tytuł. No i fakt zmierzą o tytuł WAMMA. Nie wiesz co to WAMMA? Nie martw się mało kto wie :). Ten magiczny skrót oznacza World Alliance of Mixed Martial Arts a wolnym tłumaczeniu Światowe przymierze(zrzeszenie? :D) Mieszanych Sztuk Walki. Affliction twierdzi że walka o tytuł tej organizacji doda "pikanterii". WAMMA powstało 2007 roku i uwaga... to będzie pierwsza walka o tytuł tej organizacji.
Nie wiem jak was ale mnie z lekka dziwi/śmieszy fakt ze fighterzy uważani za jednych z najlepszych a jeden nawet jako najlepszy fighter mma obecnie walczący, będa się bić o pas jakiejś śmiesznej organizacji o wartości niewiele więcej niż materiał jaki zostanie zużyty do jego zrobienia. Okej może za parę lat to całe WAMMA będzie coś znaczyć ale teraz to jest ewidentnie sztuczny twór, a możliwość okraszenia tej walki tytułem dostali pewnie "po układzie".
Moim skromnym zdaniem walka Fedora z Timem jest i tak wystarczająco (niesamowicie wręcz) interesująca sama w sobie a ten dziwaczny naciągany tytuł właściwie nic nie wnosi do sprawy oprócz zamieszania.. a może nawet obniża rangę walki? Tutuły takiej rangi powinny mieć prawo dawać naprawdę topowe organizacje a nie świeżynka!