Zmusił Gołotę do dwuletniej emerytury, a teraz wraca
Lamon Brewster, ex-mistrz organizacji WBO, pogromca takich gigantów jak Władimir Klitschko, Lujan Kraniqi i oczywiście Andrzej Gołoty postanowił powrócić na zawodowe ringi po przeszło rocznej emeryturze.
Brewster legitymujący się rekordem 33 zwycięstw i 4 porażek pojawi się w ringu 30 sierpnia na gali boksu w Cincinati, której organizatorami będą R&R Promotions oraz Relentless Promotions, czyli grupa została powołana do życie przez ex-mistrza.
Rywala jeszcze nie poznaliśmy, ale należy przypuszczać, że nie będzie to nikt z czołowych pięściarzy wagi ciężkiej, a raczej rzemieślnik, który zainkasuje kilka tysięcy padnie w pierwszych 2-3 rundach na deski i wróci do domu.
Dla 35-letniego Lamona to ostatnia szansa, by powrócić na zawodowe ringi. W trzech ostatnich walkach dostawał niezłe baty od Luana Krasniqiego, mimo to nokautując go w dziewiątym starciu prestiżowej gali organizowanej w Niemczech z okazji setnych urodzin Maxa Schmellinga, Sergeya Liakhovica ? przerywając z nim jednogłośnie na punkty oraz masakrycznie obity przez Doktora Młota w lipcu ubiegłego roku zrezygnował z dalszej walki.