?Żebym w ogóle mógł zaistnieć jako biznesmen, to oczywiście potrzebne były pieniądze z boksu. Później już poważne dochody dawały mi inwestycje w nieruchomości. Trudno tak na szybko oszacować, na czym więcej zarobiłem. Sądzę jednak, że na inwestycjach.?- mówi najlepszy polski ciężki Andrzej Gołota zapytany w wywiadzie z Michał Śliwińskim z parkiet.com o to, co przyniosło mu większe dochody- zmagania w ringu czy inwestycje w nieruchomości.
Cały wywiad odsłaniający nieco mniej znane kibicom boksu oblicze Gołoty można przeczytać na parkiet.com